Granice Polityczność prozy i dyskursu kobiet po 1989 roku
37,00 zł z VAT
Rok wydania 2013
[…] Inga Iwasiów wyznaczyła sobie ambitne zadanie, które można przedstawić w formie pytań: co to znaczy, że proza (pisana przez kobiety) jest polityczna? Z jakimi zakresami rozumienia polityczności mamy dziś do czynienia? Jakie dyskursy wyznaczają, zasilają lub osłabiają […] pisanie/czytanie polityczne? O co toczy się lub mogłaby się toczyć gra (w polityczność, w zaangażowanie)? To kwestie absolutnie podstawowe, powiązane z pytaniami o sens uprawiania literatury, o jej społeczną funkcję i aktualną pozycję. […] Najkrócej – idzie o powody, dla których warto dziś czytać literaturę i o niej rozmyślać. […]
Iwasiów jest w swoim żywiole, zwraca się ku temu, co ma przemyślane, o czym pisze biegle nie od dziś, a nietypowość tej sytuacji polega na tym, iż sama ów żywioł od blisko 20 lat (współ)tworzy, zadając kłam przekonaniu, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem. Autorka […] nie jest więc kimś, kto „doskakuje” do zastanej problematyki, włącza swoją wypowiedź w ciąg istniejących już głosów. W jakiejś mierze […] dyskutuje ze sobą, dopowiada i kontynuuje własne rozpoznawanie, jest „u siebie”, czyli na doskonale znanym, bodaj w pełni oswojonym terytorium. Dlaczego to wydobywam? Ano dlatego, żeby powiadomić, iż monografia Iwasiów jest wypowiedzią – jeśli wolno się tak wyrazić – z wnętrza dyscypliny, ze ścisłego „centrum nadawczego”, z pierwszej ręki w sensie ścisłym.Z opinii wydawniczej dr. hab. Dariusza Nowackiego Uniwersytet Śląski w Katowicach
Iwasiów jest w swoim żywiole, zwraca się ku temu, co ma przemyślane, o czym pisze biegle nie od dziś, a nietypowość tej sytuacji polega na tym, iż sama ów żywioł od blisko 20 lat (współ)tworzy, zadając kłam przekonaniu, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem. Autorka […] nie jest więc kimś, kto „doskakuje” do zastanej problematyki, włącza swoją wypowiedź w ciąg istniejących już głosów. W jakiejś mierze […] dyskutuje ze sobą, dopowiada i kontynuuje własne rozpoznawanie, jest „u siebie”, czyli na doskonale znanym, bodaj w pełni oswojonym terytorium. Dlaczego to wydobywam? Ano dlatego, żeby powiadomić, iż monografia Iwasiów jest wypowiedzią – jeśli wolno się tak wyrazić – z wnętrza dyscypliny, ze ścisłego „centrum nadawczego”, z pierwszej ręki w sensie ścisłym.Z opinii wydawniczej dr. hab. Dariusza Nowackiego Uniwersytet Śląski w Katowicach
| Autor/Redaktor: | Inga Iwasiów |
|---|---|
| ISBN/ISSN: | 978-83-7241-929-3 |
| Format: | A5 |
| Oprawa: | miękka |
| Język | PL |
| Liczba stron: | 208 |
| Rok wydania: | 2013 |
37 w magazynie
0
Osób ogląda teraz ten produkt!
Kategorie: IBUK, Literaturoznawstwo, Nauki o kulturze i religii
Opis
Opis
Rok wydania 2013
[…] Inga Iwasiów wyznaczyła sobie ambitne zadanie, które można przedstawić w formie pytań: co to znaczy, że proza (pisana przez kobiety) jest polityczna? Z jakimi zakresami rozumienia polityczności mamy dziś do czynienia? Jakie dyskursy wyznaczają, zasilają lub osłabiają […] pisanie/czytanie polityczne? O co toczy się lub mogłaby się toczyć gra (w polityczność, w zaangażowanie)? To kwestie absolutnie podstawowe, powiązane z pytaniami o sens uprawiania literatury, o jej społeczną funkcję i aktualną pozycję. […] Najkrócej – idzie o powody, dla których warto dziś czytać literaturę i o niej rozmyślać. […]
Iwasiów jest w swoim żywiole, zwraca się ku temu, co ma przemyślane, o czym pisze biegle nie od dziś, a nietypowość tej sytuacji polega na tym, iż sama ów żywioł od blisko 20 lat (współ)tworzy, zadając kłam przekonaniu, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem. Autorka […] nie jest więc kimś, kto „doskakuje” do zastanej problematyki, włącza swoją wypowiedź w ciąg istniejących już głosów. W jakiejś mierze […] dyskutuje ze sobą, dopowiada i kontynuuje własne rozpoznawanie, jest „u siebie”, czyli na doskonale znanym, bodaj w pełni oswojonym terytorium. Dlaczego to wydobywam? Ano dlatego, żeby powiadomić, iż monografia Iwasiów jest wypowiedzią – jeśli wolno się tak wyrazić – z wnętrza dyscypliny, ze ścisłego „centrum nadawczego”, z pierwszej ręki w sensie ścisłym.Z opinii wydawniczej dr. hab. Dariusza Nowackiego Uniwersytet Śląski w Katowicach
Iwasiów jest w swoim żywiole, zwraca się ku temu, co ma przemyślane, o czym pisze biegle nie od dziś, a nietypowość tej sytuacji polega na tym, iż sama ów żywioł od blisko 20 lat (współ)tworzy, zadając kłam przekonaniu, że nie można być jednocześnie twórcą i tworzywem. Autorka […] nie jest więc kimś, kto „doskakuje” do zastanej problematyki, włącza swoją wypowiedź w ciąg istniejących już głosów. W jakiejś mierze […] dyskutuje ze sobą, dopowiada i kontynuuje własne rozpoznawanie, jest „u siebie”, czyli na doskonale znanym, bodaj w pełni oswojonym terytorium. Dlaczego to wydobywam? Ano dlatego, żeby powiadomić, iż monografia Iwasiów jest wypowiedzią – jeśli wolno się tak wyrazić – z wnętrza dyscypliny, ze ścisłego „centrum nadawczego”, z pierwszej ręki w sensie ścisłym.Z opinii wydawniczej dr. hab. Dariusza Nowackiego Uniwersytet Śląski w Katowicach
